poniedziałek, 9 czerwca 2014

Odbiór, czy jest tam kto? – Sygnał WOW!

      W naszej zwykłej codzienności często spotykamy się z niecodziennymi ,,dowodami" na istnienie pozaziemskich cywilizacji. Spotykamy się z osobami, które widziały ufo, były porywane i gwa... badane przez kosmitów. Przeglądając prasę możemy dowiedzieć się o nowych kręgach czy piktogramach w zbożu prostego rolnika, jakim jest pan Edek. Czy to tak naprawdę solidne dowody na potwierdzenie ,,ich" istnienia?

Wykonany był bardzo dawno temu i jakość może nie powalać.
     Z kosmosu docierają do nas różne sygnały, najczęściej kosmiczny szum. Piętnastego sierpnia 1977 roku pan J. R. Ehman odczytując wydruki sygnałów odebranych przez teleskop Big Ear w Delaware (Ohio), natknął się na ciąg ,,6EQUJ5". Co to oznacza?

     Odczyt ten wskazywał na sygnał prawie trzydziestokrotnie silniejszy niż zwykły kosmiczny szum. Naukowcy ustalili, że nadszedł z poza układu słonecznego, najprawdopodobniej z gwiazdozbioru Strzelca z okolic grupy gwiazd Chi Sagittarii. Sygnał tak bardzo zszokował naukowca, że ten napisał na czerwono duże WOW, od którego nazwano ten właśnie sygnał. Do tej pory to najmocniejszy dowód na to, że kosmici istnieją. Czy wiedzieliście o tym sygnale? 



źródła:
http://innemedium.pl/wiadomosc/slynny-sygnal-wow-odebrany-trzy-dekady-temu-mogl-pochodzic-miedzygwiezdnej-latarni
http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/odebralismy-sygnal-od-obcych/3h5g1
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sygna%C5%82_Wow!

2 komentarze:

  1. O sygnale nie miałam pojęcia. Ale ktoś tam w kosmosie istnieje na pewno.

    OdpowiedzUsuń